Pokaz Balmain jesień-zima 2018/2019Pokaz Balmain na sezon jesień-zima 2018/2019 Fot. Imaxtree

Pokaz Balmain jesień-zima 2018/2019

Balmain jesień-zima 2018/2019 – Olivier Rousteing dla Balmain

Olivier Rousteing został dyrektorem kreatywnym francuskiego domu mody Balmain w 2011 roku. Projektant objął to stanowisko po Christopherze Decarnin. Dzięki szansie jaką otrzymał jako zaledwie 25-latek, objął kierownictwo nad jednym z największych domów mody na świecie. Z uwagi na to, że projektant jest odpowiedzialny za kolekcje już od kilku lat, możemy z pełną odpowiedzialnością pozytywnie ocenić wybór właśnie jego na to stanowisko. Olivier Rousteing przede wszystkim bardzo szanuje dziedzictwo domu mody Balmain i widać to w każdej kolekcji. Swoją pracę rozpoczął od studiowania archiwum. Jednak poza samym dorobkiem poprzedników, wziął sobie do serca również świeże spojrzenie i jego wizja okazała się idealną odpowiedzią na potrzeby współczesnych kobiet. Olivier Rousteing rozumie je jak mało kto. Nowa kolekcja Balmain to kolejny ukłon w stronę nowoczesności, a nawet przyszłej wizji kobiety. Sprawdź, jak podoba ci się najnowsza propozycja Oliviera Rousteinga.

Bonjour 🖤

A post shared by OLIVIER R. (@olivier_rousteing) on

Balmain jesień-zima 2018/2019 – Nowa kolekcja Balmain

Cała armia Balmain, którą mogliśmy zobaczyć podczas pokazu na jesień-zimę 2018/2019, to armia przyszłości, która składała się z 90-ciu syren w stylu sci-fi. Każda z nich przechodząc po wybiegu w tą i z powrotem, wyglądała jak podróżnik w czasie, który przybył do nas z przyszłości, a dokładnie z 2050 roku, bo właśnie ten Olivier Rousteing przywołał w swojej kolekcji. Ich misja na ziemi? Zatrzymać Oliviera Rousteinga w Balmain. Tak właściwie to podróżowanie w czasie, może nie być aż tak wielką przesadą. W 2050 roku, Olivier Rousteing będzie miał zaledwie 64 lata, więc wiek nie powinien mu przeszkadzać w pracy projektanta. Jeżeli wtedy wciąż będzie tworzył kolekcje dla Balmain, to będzie jego 39-letnia rocznica pracy dla francuskiego tego domu mody. Jest wielu projektantów, którzy skończyli 64 lat, a wciąż prężnie działają w Paryżu. W tym roku mija przecież 35-lecie pracy Karla Lagerfelda. Niech to wystarczy wszystkim hejterom Balmain. Sam Olivier Rousteing jest dużo bardziej spokojny jeżeli chodzi o dzisiejszy krytycyzm. To, co kiedyś go denerwowało, teraz mu pomaga. Powiedział, że poszedł w kierunku futuryzmu, żeby ruszyć całe Balmain, żeby postawić nowe wyzwania i zacząć pracować z nowymi materiałami. Po obejrzeniu kolekcji nie mamy wątpliwości, że ten eksperyment się udał. Wszystko ze sobą współgrało – metaliczne wykończenia, cekiny, czarne PVC, które mieniły się brokatem.

Biorąc pod uwagę, że połowa publiczności transmitowała cały pokaz – Olivier Rousteing skorzystał z okazji i zapowiedział własny filtr na Snapchata. „Jesteśmy nowym pokoleniem” mówił napis na T-shircie z cekinami. Część, w której widzieliśmy plisy, była zainspirowana Madame Gres, ale była przedstawiona w takich kolorach, o których Gres nigdy nie marzyła. Widzieliśmy mnóstwo podartego jeansu (niekiedy przykrytego PVC), a także typowe dla Balmain mocno zarysowane ramiona. Również podkład muzyczny nawiązywał stylistycznie do pokazu. Wszystkie użyte utwory, zdawały się odstawać od swoich czasów w momencie swojej premiery. Parę ostatnich stylizacji, w tym ta Oliviera Rousteinga, były wykończone ćwiekami oraz jeszcze większą ilością holograficznych motywów. Projektant powiedział – „Nie mogę powiedzieć, że to była zabawa, bo w modzie to niedozwolone, ale za to powiem, że odczuwałem niesamowitą przyjemność w projektowaniu tej kolekcji.” Po tak spektakularny show nie pozostaje nam nic innego, jak czekać do 2050 roku. Ten pokaz, jeżeli faktycznie się go doczekamy, bez wątpienia będzie wydarzeniem, które zapisze się nie tylko na kartach historii Balmain, ale mody w ogóle.

Balmain jesień-zima 2018/2019 – Modelki na pokazie Balmain

Olivier Rousteing przyjaźni się z wieloma topmodelkami. Z tego powodu podczas jego pokazów, zawsze może zobaczyć wiele najpopularniejszych nazwisk z branży. W przypadku show na jesień-zimę 2018/2019 nie mogło być inaczej. Pokaz Balmain otworzyła Kirstin Kragh Liljegren. Poza nią na wybiegu mogliśmy podziwiać między innymi takie modelki jak: Natasha Poly, Grace Elizabeth, Roos Abels, Valery Kaufman, Magdalena Chachlica, Vanessa Moody, Kasia Struss, Sarah Brannon, Amilna Estevão i Magdalena Frąckowiak.

WE ARE THE NEW GENERATION #BALMAINFW18 #BALMAINARMY

A post shared by BALMAIN (@balmain) on

Balmain jesień-zima 2018/2019 – Wideo z finału pokazu Balmain

Polecane artykuły

One Response

  1. Trochę inaczej, ale w wielu stylizacjach na pierwszy rzut oka widać, że to Balmain.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.