Pokaz Dolce&Gabbana jesień-zima 2018/2019Pokaz Dolce&Gabbana na sezon jesień-zima 2018/2019 Fot. Imaxtree

Pokaz Dolce&Gabbana jesień-zima 2018/2019

Pokaz Dolce&Gabbana jesień-zima 2018/2019 – Domenico Dolce i Stefano Gabbana

Domenico Dolce i Stefano Gabbana to duet projektantów, który pomimo różnych przeszkód, które spotkał na swojej drodze, wydaje się nierozerwalny. Kiedyś łączyły ich nie tylko relacje zawodowe. Prywatnie byli parą. Po ich rozstaniu pojawiły się obawy, co stanie się z domem mody Dolce&Gabbana. Jednak to wydarzenie z życia prywatnego, w ogóle nie przełożyło się na ich relacje zawodowe. Rozłam we włoskim domu mody nie nastąpił, a Domenico Dolce i Stefano Gabbana wciąż tworzą wspólne kolekcje.

Kolejnym kryzysem, który mógł zaważyć na ich pracy, było postawienie im zarzutów karnych za oszustwa podatkowe. Tu jednak po raz kolejny, skandal okazał się dużo słabszy, niż relacje które łączą projektantów. Tak naprawdę po tych wszystkich zdarzeniach, wszystkie fanki estetyki D&G mogą spać spokojnie. Nie ma chyba sytuacji, która mogłaby zniszczyć ten duet. Ostatnio po raz kolejny nad tym włoskim domem mody zawisły czarne chmury. Stefano Gabbana publicznie obraził Selenę Gomez. W komentarzu pod zdjęciem na Instagramie napisał wprost, że według niego gwiazda młodego pokolenia jest po prostu brzydka. To wywołało ogromne poruszanie, ale nie mamy wątpliwości, że przekują tą aferę w kolejny sukces.

W jednym z wywiadów, który udzielili w tym roku projektanci, otwarcie powiedzieli kiedy Dolce&Gabbana przestanie istnieć. Ich wyznanie na pewno było sporym zaskoczeniem, bo jednak w obecnych realiach przyzwyczailiśmy się, że takie sytuacje wyglądają zupełnie inaczej. Jak powiedzieli Domenico Dolce i Stefano Gabbana koniec domu mody wyznaczy ich śmierć. Projektanci podkreślili, że nie chcieliby żeby jakiś japoński designer zajął się projektowaniem dla Dolce&Gabbana. W końcu włoski styl, do którego przyzwyczaili swoje klientki płynie prosto z ich kultury, więc ciężko byłoby komuś z zewnątrz oddać to w taki sposób jak oni. Pozostaje nam jedynie mieć nadzieję, że projektanci będą długowieczni i będziemy mogli się cieszyć ich nowymi kolekcjami przez jeszcze wiele lat.

Pokaz Dolce&Gabbana jesień-zima 2018/2019 – Oprawa pokazu Dolce&Gabbana

Podczas pokazu Dolce&Gabbana na sezon jesień-zima 2018/2019 marketing nabrał zupełnie nowego znaczenia. Do tej pory duet projektantów już nie raz nawiązywał do religii i jej ogromnego znaczenia we włoskiej kulturze. Teraz jednak projektanci, choć czerpiąc z tych samych źródeł, postanowili zaserować nam coś zgoła innego. Główna scenografia pokazu, która była tłem dla kolekcji, to hołd złożony dla kościoła barokowego Oratorio di Santa Cita w Palermo we Włoszech na Sycylii – miejsca, gdzie Domenico Dolce przyszedł na świat. Po dosyć długim czasie oczekiwania na początek pokazu, otworzyła się brama i doznaliśmy objawienia. Procesja ośmiu dronów, z który każdy niósł torebkę Dolce&Gabbana. Na górze każdego urządzenia – hostia pod przykryciem. Do tego doszedł nam live-streaming oraz całe social media. Drony unosiły się i upadały, klękając przed tłumem. Dowodem na to, że piekło zamarzło, była modelka ubrana w napis „fashion sinner”. Projektanci nazwali tę kolekcję „Oddaniem Modzie”.

Pokaz Dolce&Gabbana jesień-zima 2018/2019 – Kolekcja Dolce&Gabbana

W kolekcji mogliśmy zobaczyć praktycznie wszystko – kreacje przyozdobione brokatem prosto z Watykanu, jedwabie (zielone, purpurowe i w odcieniu weneckiego róż), wystawne, pełne przepychu zdobienia, a także bluźniercze napisy na bluzach oraz T-shirtach. Czy ta kolekcja to obraza? Kościół katolicki od tysiącleci prowadzi swego rodzaju marketing. Zajął się tym na długo przed wszystkimi. Zanim rzucimy się wszyscy w głęboką analizę religijną, pamiętajmy, że w czasach wszechobecnej poprawności politycznej, projektanci tacy jak Dolce&Gabbana widzą się jako włoscy katolicy, ale także jako osoby homoseksualne. Stefano Gabbana powiedział – „Przed każdym pokazem idę do kościoła”, ale jak sam mówi, nie bierze do siebie kazań i dogmatów. Z Bogiem rozmawia twarzą w twarz, bez pośredników.

W ostatniej części pokazu, mogliśmy zobaczyć dziewczynkę ubraną w czarny kostium, a pod spodem miała koszulę w koloratką. Zdecydowanie była elementem, który miał rozluźnić atmosferę. Projektanci po raz pierwszy spotkali się w połowie lat 80-tych podczas przebieranej imprezy w nocnym klubie w Mediolanie. Stefano Gabbana liczył na wskazówki od Domenico Dolce, który już wtedy był pracującym regularnie projektantem. „Jak cię rozpoznam? – zapytał Stefano Gabbana podczas rozmowy telefonicznej. „Spokojnie. Szukaj księdza.” – odpowiedział Domenico Dolce. Wiele można powiedzieć o tej „starej” religii. Na pewno jest wyborem dla wielu milionów pseudowiernych, którzy zostali do niej wcieleni przez chrzest. Manifestacja wiary wg Dolce&Gabbana jest czymś, co może ich połączyć, czymś co mogą wyznawać – ich biblią stylu – skierowaną dosłownie do wszystkich.

Pokaz Dolce&Gabbana jesień-zima 2018/2019 – Modelki na pokazie Dolce&Gabbana

Pokazy Dolce&Gabbana zawsze są przełomowe. To Domenico Dolce i Stefano Gabbana jako pierwsi sadzali w pierwszych rzędach na pokazie influencerów. To oni powierzyli rolę modelek i modeli millenialsom znanym z Instagrama i innych portali społecznościowych. Tym razem również zaskoczyli. Pokaz Dolce&Gabbana na sezon jesień-zima 2018/2019 nie otworzyła topmodelka, ani nawet fashionistka królująca w social media, a dron. Latające urządzenie pojawiło się na wybiegu trzymając torebkę z nowej kolekcji. Za nim mogliśmy oglądać kolejne i dopiero po jakimś czasie, pojawiła się również modelka, Katy Kurdupova. Podczas pokazu Dolce&Gabbana na sezon jesień-zima 2018/2019 mogliśmy również podziwiać między innymi takie modelki jak: Sarah Berger, Hailey Baldwin, Magdalena Chachlica, Michelle Gutknecht, Maria Zakrzewska i Roos Abels.

Pokaz Dolce&Gabbana jesień-zima 2018/2019 – Wideo z pokazu Dolce&Gabbana

Polecane artykuły

One Response

  1. Dolce&Gabbana ma piękne kolekcje. Szkoda, że nie stać mnie nawet na t-shirt 🙁

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.