Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019 Fot. Imaxtree

Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019

Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019 – Alessandro Michele dla Gucci

Alessandro Michele piastuje stanowisko dyrektora kreatywnego Gucci w styczniu 2015 roku. Projektant zastąpił na tym miejscu Fridę Giannini. Designer od samego początku postawił na ogromną rewolucję, która była widoczna od jego pierwszej kolekcji dla tego domu mody. Nowy styl Gucci możemy podsumować określeniem „neo retro”. Właśnie swego rodzaju nowoczesne wydanie stylu retro, w którym najważniejsze dla projektanta są inspiracje czerpane z lat 60. i 70., możemy już od kilku lat podziwiać na wybiegu podczas kolejnych pokazów Gucci. Wizja eklektycznych looków utrzymanych w stylu „granny chic”, może wydawać się wręcz groteskowa, ale prawdziwe #GucciGirl już zdążyły pokochać projekty Alessandro Michele‚a.

Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019 – Inspiracje do kolekcji Gucci

Pochód modelek i modeli złączonych ze sobą ubraniami różnych kultur, stał się metaforą tego, w jaki sposób Alessandro Michele widzi proces powstawania osobowości w dzisiejszych czasach. Populacja ludzka ulega samoodnowieniu dzięki technologii, Hollywood, Instagramowi, a także Gucci. „Jesteśmy doktorem Frankensteinem naszych żyć” – mówił projektant. „Wszystko to, co robię, odbywa się w sterylnych warunkach. Myślałem nad przestrzenią, która może reprezentować akt twórczy. Chcę pokazać to laboratorium, które mam w głowie. To praca czysto fizyczna. Chirurgiczna.” – dodał Alessandro Michele.

Ktoś kołysał małego smoka. Jakaś para przyszła z własnymi głowami, które trzymali pod pachą. Parę osób miało owinięte głowy, które wskazywać miały na niedawno przebytą operację. Inni z kolei, mieli na głowach lawendowe koronki, które przypominały burki. Miszmasz był ogromny. Już od samej różnorodności zaprezentowanej na wybiegu można było dostać zawrotów głowy. Wszystko to było dosyć sensacyjne, ale w niepokojący i trochę straszny sposób. Jakbyśmy byli świadkami testu, który ma pokazać jak moda reaguje na to, co dzieję się z ludzką głową, która zbyt długo naświetlana jest informacjami.

Dla Alessandro Michele’a jest to coś pozytywnego. Możliwość zerwania z ograniczeniami, które towarzyszą nam zaraz po urodzeniu. „Istniejemy tylko po to, żeby się rozmnażać, ale udało nam się pójść o krok dalej. W tym momencie, znajdujemy się w erze posthumanizmu”. Zwraca uwagę na zerojedynkowość w swojej kolekcji. „Teraz mamy już tylko chłopców i dziewczyny. Musimy zdecydować, kim chcemy być”. Przekaz Alessandro Michele’a, który udało się wyłuskać po konferencji brzmiał – bądź transparentny. A jak sam powiedział, natchnieniem była dla niego lektura Donny Haraway, która jest filozofem o feministycznych poglądach.

Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019 – Kolekcja Gucci

Pokaz Gucci na sezon jesień-zima 2018/2019, to nic innego jak ogromna mieszanka przenikających się kultur. Podczas show widzieliśmy rosyjskie nakrycia głowy w stylu babushki, a z drugiej strony nowoczesne folkowe kostiumy, które były zaprezentowane w towarzystwie biżuterii rodem z lat 20. Kapelusze pagoda, chińskie piżamy, angielski tweed, szkocka krata, szetlandzkie swetry, włoską modę w stylu lat 80., a nawet beżowe kostiumy dla kobiet biznesu, pojawiły się obok siebie w jednej kolekcji.

Ciekawym zabiegiem było również wykorzystanie loga domu mody Gucci, które bez wątpienia jest bardzo porządne i ma swój ogromny udział w sprzedaży ubrań i dodatków, zwłaszcza w momencie, kiedy logomania powróciła prosto z lat 90. Napisy „Gucci” były dosłownie wszędzie. Zwłaszcza przy ubraniach w folkowym klimacie, użycie logo, wydawało się wręcz zabawne. Jednak nie mamy najmniejszych wątpliwości co do tego, że kolekcja przypadnie do gustu wszystkim fankom i fanom stylu Alessandro Michele’a.

Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019 – Modelki na pokazie Gucci

Alessandro Michele już wcześniej ogłosił śmierć pewnego kanonu modelek. Zamiast ładnych twarzy lub przynajmniej tych uznawanych za takie, zaczął szukać tych, które by go inspirowały i były „jakieś”. „Twarz pokazuje prawdziwą ludzkość. To zabawne. Myślę, że era „modeli” już się skończyła” – powiedział już w ubiegłym sezonie. Z tego powodu nie oczekiwaliśmy wcale, że na wybiegu zobaczymy Kendall Jenner, Gigi Hadid i inne znane nazwiska, które królują w social media. Zamiast nich podczas pokazu Gucci na jesień-zimę 2018/2019 mogliśmy zobaczyć takie modelki jak: Unia Pakhomova, Kasia Oskard, Maryel Sousa, Klaudia Chajduga, Alex Kasperowicz, Iris Landstra, Stella Lucia i Oslo Grace. Nas oczywiście najbardziej ucieszyła niemała reprezentacja z Polski.

Pokaz Gucci jesień-zima 2018/2019 – Wideo z finału pokazu Gucci

Polecane artykuły

One Response

  1. Dla mnie Gucci idzie w złym kierunku. Nie podobają mi się te nowe kolekcje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.